Share, , Google Plus, Pinterest,

Posted in:

Najlepsze seriale 2016 roku.

W tekście nie znajdziecie spoilerów. Jednak trzeba pamiętać, że trailery mogą zdradzić niektóre elementy.

Westworld (HBO)
moja ocena 9/10

Ten serial, to przykład, jaką przewagę posiada HBO nad konkurencyjnymi stacjami. Tym tytułem podniósł jeszcze wyżej poprzeczkę i ciężko będzie Netfliksowi i Amazonowi wskoczyć na ten poziom. Jest parę produkcji pokazujących, że konkurencja nie śpi, ale jeśli HBO utrzyma formę, to może odskoczyć swoimi produkcjami. Ed Harris zasługuje na owację na stojąco.

Dawno nie oglądałem tak oryginalnej produkcji. Produkcji, którą warto, a nawet trzeba obejrzeć kolejny i kolejny raz. Warto zwracać uwagę na detale, które mogły umknąć podczas pierwszego seansu. Drobiazgi – to właśnie one powodują, że wszystko składa się w logiczną całość. Po skończeniu sezonu prawie każdy ma ochotę wrócić i zacząć od 1 odcinka, i sprawdzić jak to było naprawdę.

Wiemy już, że drugi sezon nie pojawi się w 2017 roku, a to daje nadzieję, że kolejna odsłona będzie równie dopracowana. Pytanie tylko w jakim świecie będzie toczyła się akcja. Są dwie prawdopodobne opcje, ale nie chcę tutaj podpowiadać osobom, które nie widziały jeszcze 1 sezonu.

Młody papież (HBO)
moja ocena 9/10

Obok Westworld największe odkrycie! Świetna reżyseria, idealnie dobrani aktorzy i fantastycznie dobrana muzyka. Jude Law przeszedł samego siebie i za tę rolę powinien odebrać najważniejsze nagrody na całym świecie. Niektórzy mówią żeby nie porównywać tego serialu do House of Cards, ale ja będę, bo koncepcja jest bardzo zbliżona.

Osoby, które spodziewały się więcej kontrowersji, w tym ja, mogą się czuć lekko zawiedzione. Mam nadzieję jednak, że najważniejsze kwestie zostaną poruszone w kolejnym sezonie. Chodzi mi tutaj o tuszowanie pedofilii, politykę antykoncepcyjną w Afryce, czy sprawy mniejszości seksualnych.

Stranger Things (Netflix)
moja ocena 9/10

Jedno z największych zaskoczeń 2016 roku. Obok serialu Narcos, ta produkcja może konkurować z serialami spod znaku HBO. Ogólnie seriale Netfliksa są dobre, ale czasami brakuje im jakości porównywalnej z konkurencją. Jednak Stranger Things wyzwala u mnie dużą dawkę optymizmu. Jest to idealne połączenie klasycznych filmów z klimatem Goonies i najnowszych elementów, które spodobają się nawet najmłodszym widzom.

W tym roku zobaczymy kolejną odsłonę tego serialu.

Narcos – sezon 2 (Netflix)
moja ocena 9/10

Narcos i Stranger Things – moim zdaniem to jedyne produkcje Netfliksa z 2016 roku, które mogłyby znaleźć się pod logo HBO. Widać, że Netflix dużo zainwestował w drugi sezon o historii Pablo Escobara. Ten sezon ogląda się jeszcze lepiej niż poprzedni. W pewnym momencie przeszkadzał mi już główny bohater, który grał jedną miną wkurzonego terrorysty. Bawił mnie również Steve Murphy, a raczej jego niepasujący wąsik.

Większość z Was zapewne wie jak skończyła się historia Pablo Escobara i nie trzeba tego ukrywać, że kolejny sezon będzie opowiadał o dalszych losach kartelu narkotykowego.

The Expanse (Syfy) – do obejrzenia na Netfliksie
moja ocena 8/10

Muszę przyznać, że serial bardzo pozytywnie mnie zaskoczył w 2016 roku. Muszę zaznaczyć, że ten serial może nie przekonać podczas oglądania pierwszych odcinków. Jednak od 3 i 4 powinno pójść z górki i ciężko oderwać się od ekranu. The Expanse zrobiono z rozmachem, jeśli chodzi o seriale SF i widać, że Syfy bardzo liczyło na sukces tego tytułu.

Mamy tutaj wszystko, to co powinno znaleźć się w klasycznym serialu SF: podróże międzyplanetarne, groźba wojny między rasami, spiski, intrygi, kosmiczna technologia i wiele innych. Na szczęście nowy sezon wraca już w lutym 2017 roku.

The OA (Netflix)
moja ocena 6+/10

Tutaj mi ciężko jednoznacznie ocenić ten serial. Z jednej strony mamy ciekawą historię, która była naprawdę fajnie pokazana. Z drugiej strony jest sporo elementów, z których można się śmiać, ale nie będę Wam opisywał które. Moim zdaniem warto zobaczyć do samego końca i samemu wyrobić sobie zdanie. Dla mnie ten serial był rewelacyjny do pewnego momentu. Jednak dalej mogę go polecić, bo jest to dosyć oryginalny twór.

Black Mirror – sezon 3 (Netflix)
moja ocena 9/10

W tym roku otrzymaliśmy aż 7 odcinków słynnej serii Black Mirror. W tym jest 6 odcinków głównych i jeden specjalny, który również warto zobaczyć. Ciężko mi wybrać jakiś ulubiony, dlatego wymienię dwa tytuły, które przypadły mi do gustu: Shut Up and Dance i San Junipero.

Więcej.

Dodałbym tutaj Belfra, ale nie dotarłem do końca sezonu jeszcze. Tak samo mam z Paktem, który w tym sezonie otrzymał oryginalny scenariusz. Muszę jeszcze wspomnieć o serialu komediowym Brooklyn 9-9, który jest jednym z najlepszych w ostatnich latach. Niestety, ale nie da się go obejrzeć w Polsce na żądanie. Przynajmniej nie wszystkie sezony, bo pierwszy i drugi można zobaczyć na Netliksie. Natomiast najnowsze na kanałach NC+, ale tylko gdy leci w TV, w NC+GO już nie można.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *